Upamiętnienie ofiar podobozu KL Auschwitz - Jawischowitz

15 sierpnia br. w Parku Miejskim przy ul. Dworcowej odbyła się uroczystość upamiętniająca kilka tysięcy ofiar podobozu KL Auschwitz – Jawischowitz. 84 lata temu, w w sierpniu 1942 r., do tworzonego na terenie Jawiszowic podobozu przywieziono pierwszych 150 więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. Był to pierwszy przypadek w niemieckim nazistowskim systemie obozowym wykorzystania więźniów do przymusowej niewolniczej pracy pod ziemią.
15 sierpnia 2026 minęły 84 lata od przybycia pierwszego transportu 150-ciu więźniów z niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady KL Auschwitz-Birkenau do podobozu KL Auschwitz-Jawischowitz. Byli to Żydzi deportowani do KL Auschwitz z Francji. KL Auschwitz-Jawischowitz był pierwszmy przypadkiem w niemieckim nazistowskim systemie obozowym wykorzystania więźniów do przymusowej niewolniczej pracy pod ziemią. Osadzeni w podobozie więźniowie pracowali w zakładach wydobywczych przejętej przez Niemców kopalni węgla kamiennego „Brzeszcze”, usytuowanych na terenie Brzeszcz i Jawiszowic.  

Utworzony w 1942 roku podobóz KL Auschwitz-Jawischowitz w 1944 roku osiągnął stan maksymalny tj. ponad 2500 osadzonych. Byli to więźniowie pochodzący z krajów całej ówczesnej okupowanej Europy - Polski, Francji, Holandii, Czech, Słowacji, Włoch, Belgii, Węgier, Jugosławii, Rosji, Austrii, Ukrainy, Niemiec. W 95% więźniami byli Żydzi, pozostałą część stanowiły osoby pochodzenia nieżydowskiego. Warunki pracy więźniów i życia w podobozie były bardzo ciężkie, panowała w nim wysoka śmiertelność, odbywały się też częste selekcje więźniów. Nie jest dokładnie ustalona liczba ofiar niemieckiego nazistowskiego podobozu KL Auschwitz-Jawischowitz, ale pochłonął on życie kilku tysięcy więźniów, z czego co najmniej około 2 tysięcy ludzi zginęło tylko w następstwie samych przeprowadzanych w obozie selekcji.


W uroczystościach upamiętniających zorganizowanych przez Fundację Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau udział wzięli m.in. samorządowcy z terenu powiatu oświęcimskiego, przedstawiciele instytucji i lokalnych stowarzyszeń.

W imieniu mieszkańców Gminy Brzeszcze znicz zapalił Burmistrz Radosław Szot oraz Przewodnicząca Rady Miejskiej w Brzeszczach Danuta Socha wraz Wiceprzewodniczacymi Rady: Bogusławą Dudzic i Jackiem Wawro.

Delegacje złożyły kwiaty i znicze oraz minutą ciszy uczciły pamięc ofiar. Podczas upamiętnienia obecni byli: przedstawicielka Instytutu Pamięci Narodowej Oddziału w Krakowie Cecylia Radoń, Dorota Mleczko Dyrektor Muzeum Pamięci Mieszkanców Ziemi Oświęcimskiej, starszy kapral Natalia Herma z Wojskowego  Centrum Rekrutacji w Oświęcimiu, dr. Artur Kapturski z Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, Natalia Czebotar z Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, Renata Kubajczyk z Ośrodka Kultury w Brzeszczch, delegacja Rady Sołeckiej w Jawiszowicach z sołystem Stanisławem Pastuszką na czele, delegacja Stowarzyszenia Pokolenia koło w Brzeszczach.

Po uroczystości został zaprezentowany wyjątkowy i oryginalny obozowy przedmiot, który trafił do zbioru pod opieką Fundacji zaledwie kilka dni wcześniej. To część dużego obozowego kotła do gotowania posiłków – jego wewnętrzny „gar” o pojemności 330 litrów. Jest wykonany z grubej blachy pokrytej wewnątrz emalią. Kocioł ten trafił do fundacyjnych zbiorów z jednego z okolicznych gospodarstw, gdzie był używany jako zbiornik na wodę, a wcześniej przy pracach murarskich jako zbiornik do gaszenia wapnia i pojemnik na gotową zaprawę murarską (o czym świadczą znajdujące się na nim jeszcze jej resztki). Został pozyskany w pierwszych miesiącach zaraz po wyzwoleniu w 1945 roku z którejś z obozowych kuchni Auschwitz, niestety już nie uda się ustalić z której.

Pamiętajmy, że Niemcy przybudowując kompleks obozu KL Auschwitz wysiedlili kilkanaście okolicznych wiosek, zabierając wysiedlanym przymusowo mieszkańcom cały dobytek i wyburzając ich domy. Powracający w 1945 roku z wysiedleń ludzie nie mając nic trafiali w pustą przestrzeń po swoich domach. Nie posiadając niczego, by zacząć żyć od nowa, adaptowali wszystko, co zastali w przestrzeni obozowej strefy interesów Auschwitz. Tak też i ten gar, po zdemontowaniu go i wyjęciu z blaszanej obudowy, został początkowo wykorzystany jako poidło dla zwierząt.

Warto też przypomnieć tu fakt, że Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau powstało dopiero w 1947 roku i w zasadzie z całej ponad 40 kilometrowej strefy obozu KL Auschwitz zajęło się tylko obozem macierzystym czyli Auschwitz I i Birkenau. A całość w tej ponad 40 kilometrowej byłej strefie interesów Auschwitz poobozowego majątku została naturalną koleją rzeczy wchłonięta przez powracające i odradzające się na nowo życie.

zdjęcia: Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau

Bądź na bieżąco z aktualnościami w Brzeszczach

wpisz swój adres e-mail i otrzymuj informacje na swoją pocztę
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka bezpieczeństwa i polityka cookies